Daty i czas

Czy liczyć dzień końcowy?

Wyjaśniamy, kiedy wliczać dzień końcowy do wyniku, a kiedy liczyć tylko różnicę między datami. Proste przykłady dla codziennych sytuacji.

Najprostsza zasada

Dzień końcowy wliczasz wtedy, gdy chcesz policzyć wszystkie dni należące do okresu. Nie wliczasz go wtedy, gdy interesuje Cię czysta różnica między dwiema datami.

Brzmi podobnie, ale w praktyce daje inny wynik. Dlatego przed liczeniem warto zadać sobie pytanie: czy ostatni dzień ma być częścią okresu?

Przykłady z życia codziennego

Jeśli planujesz pobyt od poniedziałku do piątku i piątek też jest dniem pobytu, zwykle wliczasz dzień końcowy. Jeśli liczysz, ile dni pozostało do piątku, często interesuje Cię różnica bez doliczania piątku.

Podobnie przy odliczaniu do wydarzenia wynik może oznaczać liczbę pełnych dni do startu, a przy planowaniu pracy liczbę dni objętych zakresem.

1-3 lipca jako okres to 3 dni. Różnica między 1 a 3 lipca to 2 dni.

Uwaga na terminy formalne

W terminach urzędowych, prawnych, księgowych lub umownych mogą obowiązywać szczególne reguły. Czasem znaczenie ma dzień rozpoczęcia, dzień końcowy, weekend, święto albo sposób doręczenia dokumentu.

Dlatego licznik dni jest pomocny organizacyjnie, ale nie powinien samodzielnie rozstrzygać formalnych terminów.

Jak ustawić licznik dni?

W liczniku dni możesz zaznaczyć opcję wliczenia dnia końcowego. Dzięki temu szybko porównasz oba warianty i wybierzesz ten, który odpowiada Twojej sytuacji.

Jeśli nie masz pewności, policz wynik w obu trybach i opisz, jaką zasadę przyjmujesz. To zmniejsza ryzyko nieporozumień.

Podsumowanie

  • Dzień końcowy warto wliczyć, gdy liczysz cały okres obejmujący ostatnią datę.
  • Przy samej różnicy między datami dzień końcowy zwykle nie jest doliczany.

To ogólne wyjaśnienie, nie porada prawna. Formalne terminy mogą być liczone według odrębnych zasad.